Instalacja Adriána Villar Rojas w ateńskim obserwatorium

Lipiec 16 | Sztuka

Najnowsza instalacja artysty Adriána Villar Rojas została wykonana specjalnie dla Narodowego Obserwatorium w Atenach. Oglądający tę przyciągająca uwagę ekspozycję turyści, doświadczają spirytualnej wędrówki przez Ziemię, niebo, przeszłość i przyszłość, nasz świat, a także to, w co niektórzy wierzą, co znajduje się poza nim. Wystawa nosi nazwę „The Theater of Disappearance”.

Na użytek całego przedsięwzięcia, organizowanego przez grecką fundację NEON, działającą na rzecz sztuki współczesnej, argentyński artysta zaaranżował od podstaw muzeum przy obserwatorium oraz pobliskie wzgórza Nymphs. Łacińskie przesłanie wyryte na budynku Obserwatorium mówi, by „pozostawić to miejsce, jakim jest”, lecz Villar Rojas, znany z surrealistycznego podejścia do swych instalacji, pominął ten nakaz.

Villar Rojas- perfekcjonista

Artysta stworzył dookoła obserwatorium prawdziwą dżunglę, składającą się z 26 różnych gatunków roślin, takich jak kukurydza, melony, karczochy, dzika trawa oraz bambusy. Sztucznie zasadzona flora rosła będzie pozostawiona samej sobie przez cały czas aż do końca trwania wystawy tj. do końca września.

Villar Rojas identyfikuje obserwatorium, z otaczającymi go wzgórzami. Dlatego też postanowił wykorzystać teren zwykle ignorowany przez personel oraz odwiedzających. Mimo stromych zboczy pagórków, pełnych jaskini, niekiedy trudno dostępnych, udało się zainstalować tam 11 wielkich witryn wystawowych.

W jednej z nich, leży przewrócona rzeźba Nike z Samotraki. W drugiej pokazano sztuczne motyle latające nad łazikiem z Marsa (czerwień ziemi z tej planety kontrastuje wyraźnie z zielenią drzew dookoła witryny.) Wszystkie gabloty reprezentują różne epoki. Idąc dalej, w kolejnej podziwiać można strój astronauty z szablą. Każda z witryn przedstawia reinterpretację historii, ukazując krzywdę jaką światu wyrządza człowiek, chcąc nim zawładnąć. Na końcu wędrówki, zwiedzającym ukazuje się obserwatorium z kopułą, przywodzące na myśl świątynię. Taką właśnie funkcję ma pełnić podczas trwania wystawy. Każdy, kończący zwiedzanie, może tam wejść i kontemplować kontrast pomiędzy soczystą, bujną, dziewiczą roślinnością, a wykonanymi przez ludzi, krzywdzącymi ją przedmiotami w witrynach.

Na polecenie artysty, wszelkie eksponaty zostały tymczasowo wyniesione z muzeum. Na ekspozycji zostały tylko najbardziej szlachetne egzemplarze takie jak teleskopy oraz stare księgi. Przechodząc przez kotary wiszące na wejściu, prawie każdy odwiedzający doznaje pewnego rodzaju oczyszczenia. W sam raz, by rozpocząć medytację.

Po zakończeniu wystawy, na wzgórzach nadal pozostanie system nawadniający, zainstalowany przez Villar Rojas. Do tego czasu, zasadzone rośliny będą kontynuowały swój „podbój” wzgórz, obrastając pobliskie pomniki oraz alejki. W końcu nazwa wystawy to „The Theater of Disappearance” (tłum. Teatr Zniknięć).

Zobacz także:

Imponująca wystawa „Strange Attractor” w Ballroom Marfa

Venice Biennale 2017: 10 najważniejszych wydarzeń

Pin It

Zobacz także

« »