Berghain, ikoniczny berliński klub techno, stał się inspiracją dla prywatnego apartamentu zaprojektowanego przez Studio Karhard. Architekci przekształcili surową estetykę klubu w luksusową, ale przyjazną przestrzeń mieszkalną, łącząc kontrastujące materiały i płynne formy. Apartament znajduje się w dzielnicy Kreuzberg w Berlinie. To miejsce pełne kontrastów stało się idealnym tłem dla projektu czerpiącego z podziemnego świata techno.

Fotografia: Robert Rieger

Punktem wyjścia nie był typowy domowy precedens, lecz Berghain – legendarny klub techno. Dwadzieścia lat po aranżacji wnętrz tego miejsca, Studio Karhard otrzymało zlecenie od amerykańskiej pary, która zakochała się w jego subwersywnej, minimalistycznej i mrocznej atmosferze. Celem nie było ugrzecznienie estetyki klubu, ale przetłumaczenie jej energii na nowoczesną przestrzeń życiową, która będzie autentycznie użytkowana.

Fotografia: Robert Rieger
Filozofia projektowa Studia Karhard
Architekci podzielili apartament na jaśniejsze i ciemniejsze strefy, połączone płynnym językiem designu z sinuozidalnymi formami i taktylną paletą kontrastujących materiałów. Wynik to wyrafinowany minimalizm, który zaskakuje, łącząc techno-futurystyczne akcenty z sensualną powściągliwością mediolańskich wnętrz z lat 60.
Dawny dwupokojowy układ został rozebrany i przekształcony w sekwencję precyzyjnie zaplanowanych stref, zróżnicowanych światłem, materiałami i nastrojem. W centrum projektu znajduje się zakrzywiona ściana z cegły szklanej, działająca jak świetlisty diafragma – oddziela strefy społeczne od wejścia i prywatnych pomieszczeń, jednocześnie przepuszczając światło.


Fotografia: Robert Rieger
Przestrzenna Reorganizacja
Po jednej stronie przezroczystej ściany rozwijają się salon i kuchnia-jadalnia. Ściany z kremowego tynku i podłoga z terazzo tworzą ciepły kontrast, podczas gdy stalowe powierzchnie odbijają chłodny blask cegły szklanej. W salonie centralnym elementem jest wbudowana sofa na zakrzywionym cokole ze stali nierdzewnej, obita czerwoną tkaniną Kvadrat – wprowadza teatralny akcent w stylu mediolańskim z lat 60. Salon dekorują stoliki kawowe Soda z dmuchanego szkła Yiannisa Ghikasa dla Miniforms, fotel Utrecht w kamuflażu Gerrita Thomasa Rietvelda dla Cassina oraz okrągły dywan Ferreira de Sá w odcieniu głębokiej zieleni.

Fotografia: Robert Rieger





Fotografia: Robert Rieger
Prywatne i Ciemne Strefy – zmiana nastroju
Po przekroczeniu progu cegły szklanej atmosfera staje się mroczna. Wejście, toaleta, gabinet i sypialnia mają czarne powierzchnie, ciemne terazzo i kontrolowane oświetlenie, przypominające intymne zakątki klubu nocnego.

Fotografia: Robert Rieger
Toaleta w stylu nightclub
Toaleta w pełni oddaje ten klimat: otoczona stalą nierdzewną z metalową kratką sufitową, przypomina interludium w nightspotcie, a nie typową łazienkę domową.


Łazienka en-suite
W przeciwieństwie do ciemnych stref, łazienka jest otwarta i jasna. Zielone szafki miętowego odcienia tworzą spokojną klarowność, a światło z cegły szklanej zmiękcza krawędzie. Centralnie umieszczona monolityczna umywalka z bogato żyłkowanego zielonego marmuru łączy się z czarną wanną przed lustrianą ścianą – formy te wnoszą futurystyczną obecność.

Fotografia: Robert Rieger



Całościowa harmonia kontrastów
Projekt apartamentu to zrównoważona gra kontrastów: jasne i ciemne, miękkie i twarde, futurystyczne i nostalgiczne. Studio Karhard stworzyło dom, który przechowuje pamięć o Berghain nie jako karykaturę, lecz jako atmosferę – przestrzeń dostrojoną do rytmu, przejść i cichej dramaturgii zmian stanów.
Zobacz także:



